Kilka dni temu doszedłem do wniosku, że mogę napisać skrypt, który na dowolnym zdjęciu dorysuje mi na nowej warstwie linie złotego podziału. Taką warstwę będę mógł skalować, przesuwać, poszukując optymalnego kadru. No i napisałem. Pierwszy skrypt do PSa w moim życiu! :-)
Jeżeli na każdym przesunięciu myszy nad przybornik w celu zmiany narzędzia zyskasz sekundę, to przy średnio skomplikowanej fotografii jesteś do przodu minutę, albo i więcej. Teraz zastanów się, ile fotek przerabiasz i ile czasu mógłbyś zaoszczędzić!
Nie chcę namawiać Cię do wkuwania kilku setek skrótów dostępnych w programie. Jest jednak pewien kanon, który warto sobie przyswoić, bo są to funkcje najczęściej używane. Pominę tylko skróty wspólne dla całego systemu (takie jak Ctrl+C, Ctrl+S...).
Zmienna kompresja pozwala na lepszą optymalizację wielkości pliku. Część obrazu, niosąca ważne informacje może zostać skompresowana z mniejszą siłą. Skutek, to mniejszy rozmiarem plik. Pytanie, jak poinstruować Photoshopa, co ma kompresować silniej, co zaś słabiej?