piątek, marca 12, 2010
   
Tekst
Zaloguj

Na tapecie

Joe McNally to znany amerykański fotograf prasowy. Pracował dla Life, Nationa Geographic czy Sports Illustrated. Wsławił się też serią gigantycznych portretów uczestników wydarzeń z 11 września zrobionych polaroidem (największym na świecie). McNally fotografował wielu znanych ludzi, od Winony Ryder po Donalda Trumpha.

Fotograf ten ma niezwykłe poczucie humoru, którym dzieli się na warsztatach, prowadzonych głównie w Ameryce. Na kilku takich wykładach odkrył go dla świata książki Scott Kelby. To za jego namową Joe przelał na papier swoje warsztatowe historyjki. W ten sposób powstała książka Uchwycić Moment.

Promocja Fototv

Zarejestruj się TERAZ!

Zarejestruj się w serwisie. W zamian otrzymasz trzy miesiące darmowego dostępu do filmów PREMIUM.

Kliknij tu by zarejestrować się w serwisie.

  • Obsługa aparatu i akcesoriów jak sprawnie używać aparatu? Jak robić lepsze zdjęcia?
  • Wideorecenzje nowego sprzętu inni o tym piszą, my to pokazujemy.
  • Wywiady i publicystyka fotograficzna rozmowy ze znanymi postaciami ze świata fotografii.

Artykuły

16 bitów na kanał

Pytanie czy robienie zdjęć w RAW ma sens doczekało się wielu odpowiedzi na łamach kilku portali fotograficznych. Zazwyczaj wyciągany jest argument dotyczący możliwości forsowania takiego cyfrowego „negatywu”, poprawy parametrów zdjęcia mimo, że w chwili wykonania został popełniony błąd (nie ważne, czy przez komputer aparatu, czy przez operatora).

W cyfrowej rzeczywistości każdy piksel jest opisywany numerycznie. Natężenia świecenia trzech barw składowych zapisywane są z dokładnością, wynikającą z ilości bitów przeznaczonych dla zapisu jednego piksela. Najczęściej używa się 3 bajtów do zapisania trzech kolorów składowych. Po 8 bitów (jeden bajt) na jeden kolor. Z użyciem ośmiu bitów można zapisać 256 różnych liczb całkowitych – tak więc w pliku 8-bit/kolor można zarejestrować 256 walorów koloru składowego.

 

Cyfrowa fotografia czarno-biała

Zdjęcie Sylwi Błaszczyk poddane konwersji do czerni i bieli.
Cyfrowa fotografia czarno-biała – zabawny oksymoron, na pierwszy rzut oka. Miałem okazję ostatnio podyskutować o metodach konwersji zdjęć kolorowych z Wackiem Wantuchem. Banalny zdawało by się temat, a okazało się, że gamma możliwości kreacji i wielość alternatyw zamiany koloru w czerń i biel jest bardzo duża.

 

Cyfrowa fotografia otworkowa

Olympus E-500 z zamontowanym obiektywem otworkowym.
Powstanie fotografii poprzedził rozwój dwóch nauk - optyki i chemii. Chemia fotograficzna to wiek XIX i XX. Pierwsze spisane ślady związane z używaniem urządzeń do rzutowania obrazu otaczającego świata pochodzą z …IX wieku i dotyczą przyrządu, który nosi magiczną nazwę '''Camera Obscura'''.

Czym jest Camera Obscura? Tłumaczenie łacińskiej nazwy to ciemne pomieszczenie (dziś częściej pudełko). Przez niewielki otwór w jednej ze ścian pomieszczenia wpada do środka światło. Otwór, ze względu na swoje rozmiary jest „separatorem promieni światła”, promienie biegnące z różnych kierunków padają na przeciwległą do otworu ścianę w różnych miejscach, tworząc na owej ścianie odwrócony obraz rzeczywistości.

Pierwsze opisy stosowania camery obscura dotyczą obserwacji astronomicznych. W późniejszym czasie używano camery obscura do rzutowania widoków na płótno malarskie oraz jako atrakcji turystycznej. Do dziś zachowały się w Europie (także w Polsce) budynki, które były ogromnymi kamerami otworkowymi. Hehe, taki dzisiejszy IMAX :-)

 

Degradacja jakości JPG

Jak zwykle, zainspirowany dyskusją na grupie dyskusyjnej przeprowadziłem mały eksperyment dotyczący kompresji JPG.

Tę samą fotografię zapisywałem do formatu JPG kilkadziesiąt razy z różnymi ustawieniami stopnia kompresji. Na prezentowanych poniżej animacjach można prześledzić degradację jakości obrazu w poszczególnych krokach – obraz zapisywałem i otwierałem w PhotoShopie CS 20 razy. Po otwarciu nie dokonywałem modyfikacji, tylko zapisywałem ponownie z zadanym stopniem kompresji. Na animacjach pokazałem efekty wielokrotnego zapisu dla stopnia kompresji 12 (wartość maksymalna dostępna w dialogu Save as ), 9 (wysoka jakość kompresji) i 6 (wartość kompresji średnia). Popatrzcie na wynik eksperymentu, wycinek fotki końskiego łba, skądinąd znanej, prezentowany jest w skali 1:1. Kolejne etapy zapisu zobaczysz klikając przycisk "Dalej":

 

DPI

Dwie mniejsze końskie paszcze zostały zmniejszone z obrazu, który można zobaczyć w tle. Górna miniatura jest zmniejszona, dolna po zmniejszeniu została delikatnie wyostrzona. Widzisz różnicę?
W czasach kiedy były tylko monochromatyczne drukarki igłowe, termin DPI oznaczał ilość kropek jakie głowica drukarki potrafiła umieścić na papierze na odcinku jednego cala. DPI określało bardzo dobrze rozdzielczość. Głowica drukarki igłowej potrafiła postawić kropkę lub nie, czarne/białe.

Kiedy pojawiły się czarno-białe drukarki laserowe, można było tym samym terminem określić rozdzielczość ich wydruków. Laser też potrafił postawić w jednym miejscu punkt lub nie – bez niuansów.

 

Ekspozycja na światła

Poprawnie naświetlony wzorzec 8.7/2.
Lustrzanki cyfrowe różnią się coraz mniej od analogowych protoplastów. Ilość danych rejestrowanych „cyframi” dorównuje już analogowemu małemu obrazkowi. Analogowi fotografowie coraz chętniej sięgają po cyfrowe zamienniki ulubionych aparatów. Przesiadając się na cyfrówki, przenoszą na nie swe techniki fotograficzne i nawyki. Świetnie! Niestety, materiały światłoczułe zachowują się inaczej niż krzemowe matryce stosowane w dSLRach.

Zdają się o tym zapominać zarówno twórcy aparatów, implementując żywcem przeniesione z analogów systemy pomiaru światła, jak i użytkownicy, traktując matrycę jak film.

 

EV - wartość ekspozycji

EV jest jednostką określającą ilość światła jakie zostanie zarejestrowane przez materiał światłoczuły. Ta prościutka definicja zamyka w sobie trzy parametry jakimi dysponuje fotograf, które regulują ilość rejestrowanego światła.

  • Wartość przysłony – im większa „dziura” w obiektywie tym więcej światła pada na materiał światłoczuły.
  • Czas – im dłużej jest eksponowany materiał światłoczuły, tym więcej fotonów zostanie zarejestrowanych.
  • Czułość – im wyższa czułość (wzmocnienie sygnału) tym większa ilość fotonów zostanie zarejestrowana przez materiał światłoczuły.
 

Highpass

Zdjęcie ostrzone z pomocą filtra Highpass
Do napisania tego tekstu zainspirował mnie artykuł na stronie Luminous Landscape. W artykule opisano metodę wyostrzania obrazu z pomocą filtra górnoprzepustowego. Ciekawość zmusiła mnie do zastanowienia się dlaczego takie rozwiązanie działa.

Opisana metoda jest prosta. Oto przepis na wyostrzanie z Luminous Landscape.

 

Strona 1 z 5

Przywróć ustawienia domyślne